Najnowsze komentarze

    Archiwa

    Kategorie

    • Brak kategorii

    O mnie

    portret_z_glinaNazywam się Agnieszka Beer. Od lat zajmuję się jednocześnie ceramiką i malarstwem. Czasem ktoś się mnie pyta, gdybym musiała wybrać, to co bym wybrała – malarstwo czy ceramikę? To jest pytanie, na które nie umiem odpowiedzieć. Jedno i drugie daje mi ogromną satysfakcję.

    Ceramika ma inną ekspresję, ale też daje szybsze efekty.
    Glina według mnie to najbardziej niesamowity materiał na świecie, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia. Codziennie daje możliwości tworzenia czegoś nowego, daje upust wyobraźni, jednocześnie jest bliska życia codziennego, użytkowego, ale i artystycznego, rzeźbiarskiego.
    Najchętniej lepię postacie, surrealistyczne, ze świata wyobraźni oraz retro z minionych czasów. Mogę wtedy poszaleć formą, dekoracją, nie trzymać się proporcji, wszystko dozwolone. Jednocześnie chcę, aby postacie były sympatyczne, ujmujące, przyciągające uwagę.

    Malarstwo z kolei potrzebuje większego skupienia i wymaga więcej czasu.
    Najczęściej maluję kobiety, zmysłowe, tajemnicze, czułe, silne. Ważne jest dla mnie, aby pokazać nas kobiety, jako pewne swojej kobiecości, siły wewnętrznej oraz spokoju. Tym bardziej widocznego w kontraście do tła w jakim umieszczam moje bohaterki – tła pełnego koloru, energii potęgowanej przez chropowatość tekstury. Jednocześnie staram się nie odkrywać za dużo, bo przecież kobieta to jednak tajemnica.
    Mówię również, że maluję kobiety, bo uwielbiam mężczyzn, a szczególnie Modiglianiego, Nowosielskiego, Nowosadzkiego…

    W moim przypadku malarstwo „jest poważne” i tą stronę siebie tam pokazuję, taką trochę zdystansowaną. Natomiast ceramika to sztuka, którą mogę żartować, puszczając wyobraźnię tak daleko, jak tylko mogę i umiem… Ale jedno i drugie daje mi ogromną satysfakcję.